Często zastanawiałam się, jak to jest z czerwienią? A konkretnie z czerwienią na ustach. Zdarza mi się (i to nie rzadko) widzieć kobiety w ciągu dnia z ustami w kolorze karminowym, i wiesz co? … wyglądają obłędnie! Niestety wszystkie mądre podręczniki krzyczą: NIE! NIE! czerwień tylko na wieczór!

Często zastanawiałam się, jak to jest z czerwienią? A konkretnie z czerwienią na ustach. Zdarza mi się (i to nie rzadko) widzieć kobiety w ciągu dnia z ustami w kolorze karminowym, i wiesz co? … wyglądają obłędnie! Niestety wszystkie mądre podręczniki krzyczą: NIE! NIE! czerwień tylko na wieczór!

Skąd wziął się ten pomysł?

Jasne, że czerwień jest bardzo zmysłowym kolorem, co do tego nie ma wątpliwości. Kobieta malująca usta na czerwono imituje podniecenie, gotowość do romansu (odtwarzając w ten sposób kolor i kształt ust bardzo ukrwionych jak np. podczas stosunku).

 red lips

Jednak spoglądając tysiące lat wstecz, to już starożytne Egipcjanki były świadome mocy koloru. A właściwie tego, jak działa na mężczyzn. Bardzo starannie konturowały usta i wypełniały tłustymi pastami o cynowoczerwonym odcieniu.

nefretete_4

 Co zaskakujące, w XVI-wiecznej Francji czerwony kolor ust był akceptowany nawet w zakonach!

Nadszedł jednak XIX wiek i czerwień na ustach stała się niestosowna – szanowane kobiety używały jej bardzo niechętnie.

Dopiero lata 20. utożsamiły czerwone usta z emancypacją kobiet, a co za tym idzie, weszły do codziennego makijażu.

 

Dziś oficjalnie kolor czerwony jest kolorem na wieczór. Kropka. Nie przeszkodziło to jednak wielu znanym, silnym kobietom, zrobić z czerwonych ust znak rozpoznawczy. I tak Diana Vreeland, w latach 60., redaktor naczelna amerykańskiego wydania Vouge zawsze używała jaskrawoczerwonej pomadki.

diana-vreeland

Pamela Picasso także uczyniła znakiem rozpoznawczym czerwień na ustach. Nie wspominając już o Marlenie Dietrich, Grecie Garbo, Poli Negri czy Marilyn Monroe.

picasso

 I cóż z tą czerwienią zrobić, skoro tak kusi?

Na pewno musisz być gotowa ponieść konsekwencje, bądź co bądź, wyraźnego i nieszablonowego wizerunku. Szczególnie mężczyźni nie będą obojętni na wysyłane sygnały (zmysłowość, erotyka).

Ale jest i druga strona medalu: czerwień ma ogromną moc dodawania pewności siebie, skupiania uwagi i wyróżnienia z tłumu.

Dlaczego z tego nie skorzystać?

Czyli, jeśli chcesz powiedzieć NIE monotonii, powiedz TAK czerwieni, a co! Powodzenia!